Liverpool pod presją – czas na przełamanie
Po raz trzeci w historii Premier League zdarza się, że drużyna wchodzi w nowy rok kalendarzowy z czterema remisami z rzędu. Co istotne, nie dotyczy to zespołu ze środka tabeli, lecz aktualnego mistrza Anglii – Liverpoolu FC. Remisy z Leeds, Fulham, Arsenalem oraz beniaminkiem Burnley sprawiły, że „The Reds” wyraźnie wyhamowali w ligowym tempie.
Choć Liverpool wciąż zajmuje czwarte miejsce w tabeli, jego przewaga nad 12. zespołem wynosi zaledwie sześć punktów. To sprawia, że sobotni mecz Bournemouth – Liverpool nabiera ogromnego znaczenia, a ofensywna reakcja gości wydaje się niemal obowiązkowa.
Bournemouth – Liverpool: historia bezpośrednich spotkań
Bilans H2H wyraźnie przemawia na korzyść zespołu z Anfield. Bournemouth przegrało aż 12 z ostatnich 13 meczów Premier League z Liverpoolem, a obecna seria zwycięstw „The Reds” przeciwko The Cherries wynosi sześć spotkań z rzędu.
Co równie ważne z punktu widzenia typów bramkowych – Liverpool zdobywał minimum dwa gole w każdym z tych meczów. Pierwsze starcie w tym sezonie zakończyło się efektownym zwycięstwem 4:2 drużyny Arne Slota.
Forma Liverpoolu sprzyja bramkom
Choć ligowe remisy mogą niepokoić kibiców, to forma ofensywna Liverpoolu pozostaje solidna. W środku tygodnia mistrzowie Anglii pokonali Olympique Marsylia 3:0 w Lidze Mistrzów, co z pewnością dodało zespołowi pewności siebie.
Liverpool nie przegrał 13 kolejnych spotkań we wszystkich rozgrywkach, a styl gry The Reds – wysoki pressing, szybkie tempo i intensywność – sprzyja meczom z dużą liczbą sytuacji bramkowych.
Typ bukmacherski
Biorąc pod uwagę:
- ofensywną jakość Liverpoolu,
- historię bezpośrednich spotkań,
- konieczność przełamania ligowej serii remisów,
- oraz otwarty styl gry Bournemouth u siebie,
Nasz typ: powyżej 2,5 bramki (over 2.5).

